Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 278 125 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

''Powiedz mi,co się stało z moim życiem...?''

piątek, 21 września 2007 19:50

  

Wczoraj zabrali skrzydła,

Dzisiaj każą latać.

Wczoraj ukradli świecę,

Dziś oczekują,że zobaczą blask.

Wczoraj zabrali mi siebie,

A dziś chcą,żebym sobą była...

''Jak rozpoznać ludzi,których już nie znamy...?

Ja pozbierać myśli z tych nieposkładanych?

Jak odnaleźć nagle wiarę i nadzieje?

Odpowiedzi szukam,czasu jest niewiele...''

  

Nie oczekuj ode mnie,

Że wstanę i będę walczyć.

Nie oczekuj,że po raz kolejny

Otrzepię się i powiem:

Nic mi nie jest.

Pasował Ci ten styl.

Przynajmniej nie trzeba było się mną przejmować.

Teraz jednak...

''Za mało siły w sobie mam,

Więc pytam,czy jest jakiś sposób,

By siłę mieć?

Po rozżarzonych węglach pewnie kroczyć...''

 

Nie wiedziałam,że tak się skończy...

Jeden raz pociąga za sobą

Wszystkie inne.

Nie mogę tak dalej,

A jednocześnie nie widzę wyjścia.

Jedna zła chwila.

Moment zwątpienia

I...

Łzy...

To było od zawsze-

Każdy czasem płacze.

Wiersze-to dawało ukojenie...

Do czasu.

Teraz jest inaczej.

Wiersze przestały pomagać,

Łzy też dają niewiele...

I pomyśleć,

Że tak nisko

Można upaść...

 

Szczerze...?

Nie widzę już sensu.

Nie panuję nad tym,co robię.

Nie pojmuję własnych słów.

Jestem kimś innym.

Tylko czasem pojawiam się,

Żeby szybko uciec.

Moja maska stała się już mną samą.

Przez to straciłam wiele.

I zapewne wiele stracę.

Dziękuję tym, którzy są,

Bo dla mnie znaczą najwięcej.

Dziękuję wszystkim, co odeszli-

Bez Was bym nie wytrwała.

Wy pomagaliście mi wejść w ten świat.

Teraz ja przygotuję Was

do mojego wyjścia...

  

Nie mogę,

Nie teraz.

Mam jeszcze dla kogo tu być.

Jednak coś mnie trzyma.

Impuls wystarczył,żebym straciła panowanie.

Po raz kolejny,

Choć już sobie coś obiecałam.

Miejmy nadzieję,

Że starczy siły,

Aby nad tym zapanować.

Zanim ziemia przykryje

Ostatni skrawek drewna.

Zanim ostatnia fala przypłynie,

Aby zabrać małe ziarenko piasku.

Jedno,nic nie warte.

Jedno,pośród wielu innych...


oceń
0
0

''Takie słowa nie są po to, by budować.Wszystko sypie się łatwiej niż uschnięte kwiaty- na ulicy na mnie patrzysz, ale ja już nie chcę patrzeć..''

poniedziałek, 03 września 2007 15:39

 

Bolało...

To tak bardzo bolało...

Płakałam...

Pamiętasz...?

Każdy kolejny cios

Zdawał się być

Coraz silniejszy.

Ale ja czułam już mniej,

Bo coraz bardziej słabłam...

 

To spojrzenie...

Ono wyrażało wiele.

Aż za dużo.

Obojętność...

Tak, to Tobą kierowało.

Widzisz, co się dzieje-

Po to masz oczy.

Widzisz, a jednak

Tak po prostu się przyglądasz...

Słyszysz mój krzyk,

Słyszysz mój płacz,

A jednak udajesz,

Że tego nie ma...

 

Każdej nocy, przychodzi Ona.

Wraz z Nią te wszystkie złe chwile.

Mój krzyk,mój strach, moje łzy...

I...

I coś jeszcze.

Nie jestem w stanie tego pojąć.

Nie tak chciałam żyć.

Tak, wiem- nigdy nie jest tak,

Jak my tego chcemy.

Tylko...

Dlaczego nie może być...

Normalnie...?

To boli.

Nadal.

Ślad w psychice-

Tego już nie usuniesz.

Otrzyj łzy, utul płacz,

Ucisz krzyk...

Kimkolwiek jesteś...

Nie proszę ''pozwól zapomnieć'',

Bo wiem,

Że to nierealne...

Szukałam współczucia

Właśnie w tamtej chwili.

Szukałam pomocy w Twoich oczach.

Nie odnalazłam nic.

A może...

Może tylko jedno,

Ale zbyt trudne,

Bym mogła to zrozumieć...

 

Zamknąć tamte drzwi

I zacząć od nowa...

Myślisz,że po tym wszystkim

To jest takie proste?

Coraz trudniej,

Coraz bardziej boli,

Coraz więcej kłamstw,

Coraz mniej nadziei...

Wiesz, kiedyś...

Powiedziałabym:

Możesz mnie ciąć

I zasypywać rany solą,

Możesz przypalać

Niedopałkami papierosa,

Możesz przeklinać, wyzywać...-

Tylko mnie kochaj...

A teraz?

Teraz nie zależy mi już

Na Twej chorej

'Miłości'

...

 


oceń
0
0

''Zapomnieć chcę..o wszystkim.''

sobota, 01 września 2007 21:48

Kiedyś to ja

Byłam sensem Twojego życia.

Kiedyś to ja otwierałam Ci drzwi

Do swojego serca.

Kiedyś beze mnie

Nie było Ciebie.

Teraz, bez Ciebie

Nie ma już mnie.

Straciłam siebie całą.

Wiesz, dlaczego?

Bo siebie ofiarowałam

Właśnie Tobie.

Po tak długim czasie

Doszłam do wniosku,

Że dla mnie nie istniejesz.

Cieszyłam się, bo złudzenia

Pozwalały mi myśleć,

Że w moim sercu Cię nie ma.

Otóż..

Nic bardziej mylnego.


Nienawidzę Cię...

Mogłabym to krzyczeć bezustannie.

Ale,wiesz co?

Jakoś te słowa nie sprawiają,

Że jest mi lżej.

One... nie są prawdziwe.

Nie potrafię Cię znienawidzieć.

Być może dlatego,że kiedyś

Kochałam.

A teraz...

Teraz już nie wiem,

Co czuję,

Bo- choć chcę uciec od Ciebie-

Ciągle jesteś tak blisko...

Pamiętasz, ten widok za oknem?

Te pierwsze ślady jesieni,

Dokładnie rok temu?

Pamiętasz, te schodki

I to, jak nie mogłam

Rozstać się właśnie z Tobą...?

Pamiętasz te wszystkie dobre,

Ale i złe chwile?

Których było więcej?

Których mniej?

Czy dało się coś zmienić?

Czy Ty chcesz coś zmienić?

Czy ja tego chcę...?

Ja...

Już zapomniałam.

Zapomniałam Twoje słowa,

Zapomniałam uśmiech...

Tylko Ciebie

Nie potrafię

Zapomnieć.

A teraz...

Jesień...

Znów te kolorowe liście

I delikatny, chłodny wiatr...

Znów będą spadać z drzew,

Niesione jego siłą...

Zupełnie uległe...

Uległe jemu...

Zależne od niego...

I tylko od niego.

Zupełnie takie, jak ja...

Nie mam swojego życia.

Nie potrafię żyć własnym życiem.

Za bardzo się go boję.

Zbyt mocno do niego uciekam.

Są tacy, jak ten wiatr,

Którzy niosą mnie w nieznane.

Ludzie, których kocham,

A jednak nie powinnam.

Blisko...

A jednak

Daleko...

Wiesz, mogłabym iść pod prąd,

Pod wiatr...

Mogłabym powiedzieć:stop

I nie dać się już unosić na wietrze,ale...

Ja własnie tego chcę.

Niezależna...

Być może taką gram,

Ale w istocie jestem zupełnie inna.

Boję się samotnie ruszyć w drogę.

Kiedyś nie było we mnie

Tyle strachu, lęku, obaw...

Podróżuję więc z wiatrem,

Dopóki mogę.

Niedługo

Zostanę sama.

Całkiem sama.

Wtedy rozpocznie się wędrówka.

Wtedy zacznie się walka.

Tylko...

Kto będzie wygrany...?

...


oceń
1
0

środa, 21 lutego 2018

~*~ Anioły, Szukające Nadziei ~*~:  348 702  

Nie Czekaj Na Jutro...

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

W Związku z Samotnością...

"(...) kiedy mnie już nie będzie. Spalcie w kominie moje buty i płaszcz, zróbcie sobie miejsce..."

Trochę Wspomnień, Tamtych Dni...

nela01@wp.pl ... Odpowiem.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 348702

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl