Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 278 126 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

...

sobota, 23 czerwca 2007 13:38

Siła jest w Tobie

I od Ciebie tylko zależy,

Czy zdołasz przezwyciężyć lęk.

Cały wielki strach,

Narastający przez lata,

Może w jednej sekundzie minąć,

Lub pozostać na wieki.

Wojna.

Walka o przetrwanie.

Ciągłe polecenia,

Brak jakiejkolwiek premedytacji.

Zero planów,

Marzeń...

Chociaż nie...

Jedno, jedyne tylko marzenie...

Żeby się wreszcie obudzić...

*nie miałam wiele czasu,gdyż za chwilę wyjeżdżam na 17 dni...Jak wrócę, bardziej się postaram..pozdrawiam :)

 


oceń
0
0

''Gdy na Was patrzę-ogarnia mnie stres.Gdy na Was patrzę- czuję się źle.Gdy na Was patrzę- zmienia się dzień, koszmarny dręczy mnie sen...''

środa, 13 czerwca 2007 21:37

 

Dokąd to wszystko zmierza...?

Do czego prowadzi...?

Kiedy się skończy...?

Skończy się samo,

Czy to ja

Położyć będę musiała

Temu kres...?

Tak wiele pytań...

Odpowiedzi brak.

Choć czasem wydaje mi się,

Że rozumiem wiele,

To jednak nie do końca.

Choć czasem wydaje mi się,

Że pojmuję rozumowanie niektórych ludzi-

Mylę się.

Nie wierzę w czytanie w myślach,

Ani w telefoniczne wróżki.

Cóż więc sprawia,

Że jednak próbuję

Używać empatii...?

Chciał być pilotem,

A nigdy nie widział samolotu-

Znam człowieka.

Chciał być żeglarzem,

A nie miał pojęcia,

Jak to jest pływać po oceanie-

Znam go.

Chciał być pisarzem,

A w życiu nie przeczytał

Ani jednej książki-

To też przerabiałam.

A jednak jest coś,

Co może mnie jeszcze

Na tym świecie zaskoczyć...

Odrobina samokrytyki

Każdemu by się przydała,

Choć nie każdy o tym wie.

Mogłam powiedzieć wprost-

Wygarnąć to wszystko.

W porę jednak ugryzłam się w język.

Uznałam, że tak będzie lepiej.

Ostatnimi czasy

I tak jestem za bardzo nerwowa,

Ale co było przyczyną-

Zdradzać nie będę.

Mam swoją pasję.

Inni też ją mają,

Choć nie każdy.

Ale winić mnie za to,

Że ja mam pasję,

A ktoś inny nie,

To chyba lekka przesada...

Mam swój cel w życiu,

Swój autorytet.

Do czegoś dążę,

Coś chcę osiągnąć.

Skoro Ty nie masz-

Nie stawaj mi na drodze,

Bo nigdy w życiu

Nie dojdziesz do niczego,

Myśląc,

Że poniżając innych-

Dowartościujesz siebie.

Zapamiętaj te słowa.

Może kiedyś je zrozumiesz.

Oby tylko nie było za późno...

Uczciwie zapracowałam na to,

Co osiągnęłam.

W przeciwieństwie do Ciebie.

Uszanuj to.

Choć ja włożyłam o wiele więcej pracy-

Nie miałam pretensji,

Gdy spotkało nas

To samo wynagrodzenie.

Czemu więc uważasz się za kogoś lepszego,

Skoro dobrze wiesz,

Że osiągasz w tym momencie

Tyle samo co ja?

Z tą tylko różnicą,

Że ja do tego doszłam uczciwie.

Gdybym uczyniła tak jak Ty-

Miałabym wyrzuty sumienia.

A Ty....?

Masz jeszcze czelność

Uważać się za kogoś lepszego...

Każdy ma swoje pasje.

Moją jest pisanie.

I tego mi nie odbierzesz,

Bo czasem to jedyne,

Co mi pozostaje...

Ty masz wiele,

A Twoja zachłanność

Każe Ci chcieć więcej.

Ja mam tylko tyle,

A jednak mi to wystarcza.

I nie wywyższam się,

Ani nie szczycę się tym.

Wiem, że jestem od Ciebie lepsza.

Nie chodzi tu o jakość wykonywanej pracy,

A o zwykłą uczciwość.

Tylko tyle,

A zarazem

Tak wiele...

Jeżeli kiedykolwiek

Zechcesz dowartościować się,

Poniżając moją osobę-

Zrób to, jeżeli Ci to pomoże.

Rób tak, dopóki nie zobaczysz

Moich łez.

Kiedy spadnie choć jedna-

Nie cofaj swoich słów.

Przestań po prostu mówić.

Zamilcz, choć na chwilę.

A ja...?

Ja pogrążę się w ciszy.

Jeżeli jednak-

Pomimo tego-

Zechcesz znów mnie zranić

Tylko i wyłącznie dla właśnej przyjemności-

Zrób to.

Licz się jednak z konswkwencjami,

Bo kto jak kto,

Ale Ty nie wiesz na pewno,

Jak czasem może zranić

I do czego doprowadzić

Źle wypowiedziane słowo...


oceń
0
0

Chcę się wreszcie obudzić...

niedziela, 03 czerwca 2007 16:08

 

Był.

Znałam go cztery dni.

Był, po prostu...

Za każdym razem,

Gdy dopadała mnie samotność-

Był.

Kiedy chowałam twarz w poduszkę

I cicho płakałam-

Zawsze przychodził,

Choć go nie wołałam...

Przytulał,

Gdy tego potrzebowałam.

Mówił,

Gdy chciałam słyszeć dźwięk jego słów

I milczał,

Kiedy potrzebowałam ciszy...

Nic nie mówiłam,

A on był przy mnie

I wiedział,czego chcę...

 

Teraz...

Pozostało już tylko morze łez

I taki dziwny ból w sercu...

Mogło być tak pięknie...

Mógł dalej być ze mną...

Mógł,ale on chciał inaczej...

Bawił się mną i moimi uczuciami,

A tak naprawdę

Podobałam mu się...

Tak jak i kilka innych...

Po co więc dawał mi nadzieję....?

Czy w ten sposób chciał udowodnić

Swą wspaniałość...?

Głupia,nawina,beznadziejna-

Taka jestem.

Chciałam czuć się ta wyjątkową,

Ale widać taka nie jestem.

Nie byłam warta jego,

Ani nikogo innego...

Zajmowałam tylko niepotrzebnie

Cały jego czas...

A teraz nie ma już nic.

Nie znasz mnie.

Tak jak i nie zna mnie nikt.

Nikt w świecie realnym.

Bo to ja,

Owiania tajemnicą;

Przemykająca ukradkiem korytarzami,

Udając pośpiech.

Przechodząc obok Ciebie,

Czuję,że Cię znam,

A jednak mam świadomość,

Że nigdy się nie spotkamy.

A może to właśnie ja

Stoję, tuż za Tobą

W długiej kolejce do kasy,

A Ty mnie nie zauważasz?

Może próbuję się uśmiechnąć,

Ale mi to nie wychodzi...?

Zapewne myślisz wtedy

''Jaka ona żałosna''

...

I wiesz co?

Masz rację...


oceń
0
0

środa, 21 lutego 2018

~*~ Anioły, Szukające Nadziei ~*~:  348 743  

Nie Czekaj Na Jutro...

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

W Związku z Samotnością...

"(...) kiedy mnie już nie będzie. Spalcie w kominie moje buty i płaszcz, zróbcie sobie miejsce..."

Trochę Wspomnień, Tamtych Dni...

nela01@wp.pl ... Odpowiem.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 348743

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl