Bloog Wirtualna Polska
Są 1 278 124 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

''Nienawiść to jest serca trwoga,gdy nie czujesz nic... Odwaga, aby z tym jakoś żyć...''

wtorek, 30 stycznia 2007 19:32

 

Jeszcze niedawno upadła

Na Dno.

Dopiero teraz wie,

Że dla Aniołów

Dno nie istnieje...

Kiedyś wierzyła, że osiągając dany Cel

Będzie szczęśliwa.

Teraz jest szczęśliwsza,

Mimo, iż nie osiągnęła...

Nie osiągając Nic,

Osiągnęła cały Świat.

Osiągnęła więcej, niż kiedykolwiek...

Już nie widzi w sobie zwykłej osoby

Obwiniającej się za nieodpowiedzialność innych.

Teraz...

To Anioł z bogatym wnętrzem...

To szczęśliwy Anioł...

I, choć tak wiele w Życiu widziała,

Wciąż pojąć jednego nie może...

Czemu ludzie, raniący innych

Udają aż tak pokrzywdzonych?

Może gdyby wiedzieli,

Co uczynili

Wszystko uległoby zmianie...

Ale tu nie wystarczy logika...

Tu trzeba mieć

Serce...

- Jak to jest, że najpierw są Pąki Kwiatów, a później wyrastają z tego Kwiatki?- spytała banalnie mała Dziewczynka.

- Otóż... Bo widzisz, to jest jak z nami... Najpierw Dziecko przychodzi na świat, później rośnie coraz bardziej i bardziej, aż w końcu wyrasta na dorosłego już człowieka...

-Ale... Bo niektóre Kwiatki są ładniejsze, a niekóre takie brzydkie, jakby zniszczone od środka...Dlaczego?

-Teraz Ci nie powiem, moja Mała... Teraz nie. Dorastając, przekonasz się, jak to w Życiu jest... Powiem Ci tylko, że te Kwiatki są zupełnie jak ludzie...

-Zupełnie jak ludzie... Zupełnie jak ludzie...- powtórzyła cicho Dziewczynka i zniknęła w Mroku...


oceń
0
0

''Cicho płaczę,gdy nie widzi nikt-oczy gasną, uśmiech dawno znikł..''

piątek, 26 stycznia 2007 19:39

A Łzy Jej przelewali do dzbanów

Najznamienitsi zbieracze Łez.

Liczyli je, każdą osobno

I dochodzili, z jakiego powodu została wylana...

Pierwsza, ta chyba najmniej bolesna, a jednak wyniszczająca od środka-

Przez niego.

Druga, silniejsza, odbierająca wiarę w lepsze jutro-

Przez kogoś, kto zniknął...

Trzecia, powodująca wewnętrzną pustkę-

Przez osobę, która była dla Niej wyjątkowa... Teraz... To tylko wspomnienie...

I czwarta, najsliniejsza, choć wydawałoby się- niczego nie warta...

Przez osobę, która jest wewnętrznie pusta i nie widzi, jak rani innych...

Codziennie...

Dzień po dniu...

I wreszcie doszli nasi eksperci,

Skąd w życiu tego Anioła

Tyle Łez...

Gdyby Ona nie wylała pierwszej-

Nie powstałby ten mały stawek,

Nad który tak lubisz chadzać.

Gdyby druga gdzieś się zawieruszyła-

Nie byłoby tego pięknego jeziora,

Które mieni się codzień w blasku słońca.

Gdyby trzecia nie upadła-

To morze, które jest tak bliskie Twemu sercu

Ze względu na specyficzny szum fal-

Nigdy nie uformowałoby się.

I ta czwarta...

Gdyby nie Ona-

Nigdy nie udałoby się nikomu

Dryfować po Ocenie Życia,

Poznając Jego niezmierzone Wody..

Pewnego, jak zwykle-

Przepełnionego nostalgią dnia,

Udała się więc nad staw...

Znów wróciły te puste,

Aczkolwiek piekne, przepełnione magią dni,

Które dla Niej wciąż znaczą tak wiele,

A o których On nie raczy już pamiętać...

Nachyliła się delikatnie nad stawem,

Uroniła Łzę...

I poziom wody się podniósł...

Później, tak bardzo chciała

Odwiedzić bogate w barwy jezioro,

Którego nie widziała od dawna...

A ono?

Nie było już tą samą,

Kojącą, Spokojną Wodą...

Kolejna Łza upadła do jeziora,

A Ono delikatnie

Dało znać o przybytku.

Następnego dnia zapragnęła

Zobaczyć morze.

Chodziła chwilę po tym cudnownym wybrzeżu,

Ale po niedługim czasie zapragnęła odejść,

Bo tęsknota przytłaczała ją coraz bardziej...

I uroniła tą Łzę bólu,

Co sprawiło,że wody było więcej...

 

 

Przemierzyła już wszystkie Wody Życia,

Zostało odwiedzenie tej jednej...

Najgłębszej, najgroźniejszej...

Ale zebrała się w końcu na odwagę

I niepewnym krokiem szła przez siebie...

I nad Oceanem uroniła Łzę,

Choć to przez ten Ocean

Najwięcej ludzi płakało...

- Po cóż Ci,Ocenie moje Łzy,

Skoro wszyscy wylewają Je do Ciebie?

- We wszystkim jest jakiś Sens... Być może po to, mój Aniołku, abyś poznała Prawdę...


oceń
0
0

''Słońce na mojej twarzy, za mną cicho uśmiecha się cień... Przede mną życie, białe jak śnieg...''

wtorek, 23 stycznia 2007 19:54

...

Ja też kiedyś żyłam,

Ja też miałam duszę.

W moich oczach płonęła

Iskierka nadziei,

A w sercu Siła

zadomowiła się na dobre...

 

 

Nie zniszczysz tego.

Za dużo wylałam łez przez Ciebie...

Przez Was...

Za dużo pytań,

Zbyt wiele wymijających odpowiedzi...

Z mało szczerości,

Za mało odwagi...

 

 

Dziękuję, że byliście,

Że uświadomiliście mi,

Że nic nie tracę.

Traci tylko ten,

Kto zostawia.

Traci wiele.

Traci mnie.

 

 

Uwierz w Anioła,

A znów ujrzysz blask Jego spojrzenia.

Pomyśl o Nim,

A On pomyśli o Tobie...

I zjawi się wówczas,

Kiedy po Twojej twarzy

Spływać zaczną słone krople...

Nie bój się upadku.

Zanim zdążysz pomyśleć,

Anioł wzniesie Cię na skrzydłach,

Pomoże Ci wstać,

Otrzepie z całego bólu...

 

 

 

I moja Gwiazdka wreszcie wzeszła...

Tylko...

Boję się...

Tylu ludzi mnie zraniło...

Boję się, że i Ty to zrobisz...

Jesteśmy przyjaciółmi...

Byliśmy, bo teraz jest już inaczej...

Teraz nie patrzysz na mnie,

Jak na przyjaciółkę...

 

 

Co robić?

Chyba zaryzykuję...

Zapytam jeszcze kogoś

O opinię.

Kogoś z jeszcze większym bagażem doświadczeń,

Niż mój...

Podejrzewam,że i ta osoba

Podpowie mi, abym zaryzykowała...

I chyba to zrobię...

 

 

Jeśli to czytasz- rada dla Ciebie...

Nie buduje się swojego szczęścia,

Na nieszczęściu innych osób.

Pamiętaj o tym.

Przez Ciebie straciłabym wszystko.

Szczęście, że inni mnie wspierali

W mojej walce z tym wszystkim.

Za to Wam dziękuję...

 

 

 

Zaryzykuję.

Ja jestem sama,

Ty jesteś sam.

Nie widziałam Cię już półtora roku,

Ale wierzę,

Że nadal jesteś tym samym,

Wspaniałym człowiekiem...

Jeśli wszystko się ułoży-

Zobaczymy się niebawem...

Może to jest ten początek

Mojej Nowej Drogi.

Może tu się zacznie

Moje Szczęście...

 

 

 

 

 


oceń
0
0

''Nikt nie stoi; wszyscy dobrze się bawią, a może właśnie teraz na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera...''

sobota, 20 stycznia 2007 17:24

 

Miała plany,

Marzenia...

A jednak Los odebrał jej

Tak wiele...

Miała wolę walki,

Ale choroba okazała się silniejsza...

To nie śmierć jest

Najgorszym momentem życia...

Tragiczny jest ten czas,

Kiedy to, stojąc nad grobem

Uświadamiamy sobie,

Że nasze życie tak naprawdę nic nie znaczy...

Dostaliśmy swój czas,

A jednak zmarnowaliśmy go...

Za wcześnie,

By myśleć o końcu,

Za późno,

By cokolwiek zmienić...

''I chcę Was teraz pocieszyć...

Nie smućcie się...

Odeszła, ale pozostawiła po sobie

Wiele dobrego...

Ciepłego uśmiechu

I serdeczności''-

Tak pocieszał nas ksiądz...

Ale czy takie słowa

Są w stanie kogokolwiek pocieszyć?

A w ciszy rozległ się

Ten przerażający,

Skłaniający do refleksji dzięk...

I odchodząc powoli,

Gdzie poprowadzi ścieżka,

Myślę o tym,

Że niedługo będę to ja...

Za rok, za dwa,

A może za osiemdziesiąt lat...

Nieważne.

W końcu zawsze śmierć

Przychodzi za wcześnie...

 

Byli zgodnym małżeństwem,

Mieli córkę i syna.

Ta wyjątkowo religijna rodzina

Modliła się co noc o rzecz nietypową,

A mianowicie, o

Szczęśliwą Godzinę Śmierci...

Po latach syn

Założył własną rodzinę.

Nie uczęszczał już do kościoła,

Nie modlił się.

W wieku trzydziestu lat zmarł.

Kres jego młodemu życiu

Położył wypadek samochodowy.

Bóg jednak nie pozostał obojętny

Prośbom rodziny...

Ten-wówczas już dorosły mężczyzna-

Zmarł właśnie podczas Tej Godziny,

W święto Wniebowstąpienia Pańskiego...

Ta autentyczna opowieść

Jest kolejnym dowodem na to,

Że warto się modlić

I mieć nadzieję...

A ja?

I idąc przed siebie,

Patrzę na Gwiazdę

Świecącą z daleka.

Tak wiele już przeszłam,

Tak wiele już za mną,

A ciągle tak dużo

Jeszcze na mnie czeka...


oceń
0
0

''...Będę Gwiazdą na Twym Niebie...Będę zawsze obok Ciebie...''

sobota, 13 stycznia 2007 19:54

 

Padał Deszcz,

Gdy Maleństwo przyszło na Świat.

Twarzyczkę miało bladą,

A w oczkach płonęła

Iskierka Nadziei...

-Urodziłam się pod Złą Gwiazdą,

Dlatego jestem inna.

Tak tłumaczyłam to sobie kiedyś.

Teraz..

Jest inaczej...

Nie zmieniłam się,

Ale zyskałam coś nowego...

Prosiłam Go:

'Ześlij Anioła, który będzie we mnie,

Abym mogła pomagać innym'.

A On?

Wysłuchał mnie...

Anioła umieścił we mnie

I teraz pomagam tym,

Którzy tej pomocy potrzebują...

Ale On nie zapomniał i o mnie.

Anioł, będący we wnętrzu mojej Duszy,

Utożsamił się ze mną

I przekazał mi Siłę,

Wiarę w lepsze jutro

I dawną radość życia...

Niesamowite...

Zobaczyłam rozpacz kogoś,

Kogo uważałam za osobę wesołą...

Teraz wiem, że to tylko

Anioł, ukrywający emocje...

Rózniło nas zbyt wiele,

Ale chciałam pomóc.

Poczułam się w obowiązku

I zrobiłam to.

Teraz...

Pomagamy sobie wzajemnie...

Ty, osoba mająca za sobą

Niemały bagaż doświadczeń

I ja,

Mająca to i owo za sobą.

Takie było przeznaczenie

I tak stać się musiało.

Odzyskałam jednak Wiarę

W lepsze jutro.

Wierzę,

Że będzie jak dawniej,

Potrzeba tylko czasu.

Wierzę, że po tej przerwie

Wszystko będzie jak dawniej.

Na tą jednyną chwilę

Mogę czekać choćby wieczność...

Spotykają mnie różne zawody,

Ale podnoszę się.

Muszę to zrobić dla kogoś,

Kto teraz oczekuje mojego wsparcia,

Choć twierdzi,

Że jestem ostatnią osobą,

Jaką chce obarczać swoimi zmartwieniami.

Moim przeznaczeniem jest Wędrówka

Bogata w doświadczenia.

Za mną wiele,

Przede mną jeszcze więcej.

Mimo wszystko,

Wierzę w lepsze jutro.

W to,

Że pewnego dnia obudzę się

I będzie już inaczej...

Bo tak naprawdę już wiem,

Czemu w dniu moich narodzin

Padał Deszcz...

To niebo płakało

W obawie,

Że straciło swą najjaśniejszą

Gwiazdę...


oceń
0
0

środa, 21 lutego 2018

~*~ Anioły, Szukające Nadziei ~*~:  348 731  

Nie Czekaj Na Jutro...

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

W Związku z Samotnością...

"(...) kiedy mnie już nie będzie. Spalcie w kominie moje buty i płaszcz, zróbcie sobie miejsce..."

Trochę Wspomnień, Tamtych Dni...

nela01@wp.pl ... Odpowiem.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 348731

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl